Jak wychować małego poliglotę

Przepisy na pyszne domowe lody
28 kwietnia 2017
Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach włącza się do akcji „Bilet do teatru za 500 groszy” z okazji Dnia Teatru Publicznego
8 maja 2017

Jak wychować małego poliglotę

Nie od dziś wiadomo, że im młodsze dziecko tym łatwiej przyswoić mu nowe rzeczy. Dlatego nauka języka powinna rozpocząć się jak najwcześniej. W pierwszych latach życia dziecko w sposób naturalny przyswaja nowe informacje. Większość dzieci jest ciekawa otaczającego ich świata oraz pełna entuzjazmu. Umysł dziecka w tym okresie jest chłonny jak przysłowiowa „gąbka”, a nauka odbywa się w zupełnie inny sposób niż np. u dorosłego. Jeśli zachęcimy dziecko i rozbudzimy w nim ciekawość do poznawania nowego języka to zaowocuje to może wychowamy małego poliglotę. Warto więc wykorzystać ten okres w życiu również jeśli chodzi o naukę języka obcego.

Jak rodzice mogą wspierać dziecko w nauce języka obcego?

Przede wszystkim powinniśmy zmienić podejście, że dziecko jest jeszcze małe, ledwo samo mówi po polsku a co tu mówić w obcym języku! Bzdura! Jeżeli w odpowiedni sposób zainteresujemy malucha językiem obcym, poprzez dźwięki, piosenki, rytmiczne słowa, możemy w łatwy sposób zacząć jego edukację językową.  Dziecko uczy się poprzez dźwięk, obserwację a dopiero potem uczy się mówić. Każde dziecko ma w sobie wrodzoną ciekawość świata i poznawania nowych rzeczy a to dzięki temu właśnie się uczy i nabiera nowych umiejętności.  Można nawet śmiało stwierdzić, że małe dzieci są wręcz zaprogramowane na rozwój. Powinniśmy pamiętać, że rozwój malucha to niezwykle dynamiczny proces i nawet bardzo małe dziecko jest w stanie przyswoić ogromną ilość informacji.

Kiedy rozpocząć naukę języka obcego u maluchów?

Na pewno nie jeden z rodziców zadał sobie to pytanie. Warto z jednej strony zachować umiar i zdrowy rozsądek, żeby nie przemęczyć naszej pociechy. Z drugiej strony liczne badania naukowe pokazują, że najlepszy czas na naukę języków obcych to okres do około 4 r.ż. W tym czasie tworzą się w mózgu dziecka główne drogi przewodnictwa nerwowego, które w późniejszych latach będą determinowały jego umiejętność przyswajania wiedzy. Jeżeli chcemy wykorzystać naturalny potencjał dziecka do nauki, możemy spokojnie zacząć naukę języka już w pierwszych latach życia. Dziecko w tym czasie, nie ma nawet świadomości, że uczy się „języka obcego”. Jest to dla niego naturalna nauka języka, który służy mu jako podstawowe narzędzie do komunikacji. Im szybciej maluch zacznie uczyć się języka obcego, tym język ten stanie się dla niego bardziej naturalną metodą komunikacji. Rodzice powinni więc stwarzać dziecku warunki do osłuchania się z językiem obcym. I nawet jeżeli nasza pociecha nie wykazuje wielkiego zainteresowania nauką, rodzice mogą w pierwszym okresie życia dziecka „przemycać” do codziennej komunikacji słówka, zwroty dzięki czemu dziecko zapamięta je bez większego wysiłku.

Kluczem do nauki języka obcego jest motywacja

Bardzo istotne jest umiejętne i stałe wspieranie dziecka w robieniu nawet najmniejszych postępów w nowej dziedzinie. Jak pisaliśmy już wyżej, maluchy uczą się języka obcego w sposób naturalny, wystarczy, że rodzice zapewnią im stały kontakt z osobą posługującą się językiem obcym lub np. zapiszą dziecko do dwujęzycznego przedszkola. W przypadku starszych dzieci rodzice mogą pomóc w stworzeniu sytuacji, w których dziecko uświadomi sobie, że znajomość angielskich słówek jest przydatna. Dziecko, które jest zmotywowane i widzi realne korzyści wynikające z nauki języka, chętniej będzie się go uczyło i poszerzało swoją wiedzę.

„Nie ma możliwości, aby języka nauczył się młody człowiek, który przychodzi na lekcje, siedzi sztywno w ławce, zdaje kilka testów, ale nie wie, do czego uzyskana wiedza będzie mu potrzebna. Jeśli jednak ten sam człowiek zainteresuje się np. anglojęzyczną grą komputerową, zespołem muzycznym czy aktorem, to będzie koniecznie chciał wiedzieć, jak najwięcej o swoim nowym hobby. Tutaj pojawia się również nauka języka angielskiego. Dziecko dużo chętniej i szybciej będzie przyswajało nowe zwroty i swobodniej wykorzystywało je w praktyce” – mówi Magdalena Bedyńska, Dyrektor Dwujęzycznej Szkoły PWN.

Jak rodzic może wspierać naukę języka?

Przede wszystkim może to robić w domu. Jednak należy pamiętać o kilku ważnych zasadach:

  1. Pochwały– są nieodłącznym elementem nauki języka obcego przez dziecko. Jeżeli chcemy zwiększyć w nim motywację do nauki, zwracajmy uwagę na czynione postępy i pochwalmy go za każdy kolejny sukces językowy. Nie powinniśmy się koncentrować na wytykaniu błędów. W zależności od jego naturalnych predyspozycji, dziecko może bardzo szybko złapać „bakcyla” i samodzielnie motywować się do nauki języków obcych. Może się jednak zdarzyć, że dziecko będzie wolało spędzać czas na innych zajęciach czy zabawach. Wtedy pochwały mogą zachęcić naszą pociechę do tego, aby częściej bawić się językiem obcym.
  2. Naturalność– ucząc dziecko języka obcego warto zapewnić jak największą naturalność tego procesu. Nie próbujmy go zniechęcać. Nie mówmy mu, że język angielski jest trudny.  To dziecko powinno samo ocenić, czy nauka sprawia mu kłopot, czy nie. Może okazać się, że nauka języka obcego sprawi mu więcej frajdy, niż nauka języka polskiego. Nie musimy się jednak obawiać o znajomość języka ojczystego. Wiadomym jest, że dziecko przez kilkanaście kolejnych lat będzie uczyło się języka polskiego w szkole, więc wszelkie braki zostaną
    z pewnością nadrobione.
  3. Nauka przez zabawę– nauka angielskiego to także forma spędzania czasu z dzieckiem. Jeżeli będziesz uczył się języka obcego razem z maluchem, zadbaj, aby ten czas był atrakcyjny i spędzony w miłej atmosferze. Nauka angielskiego może opierać się na spontaniczności i zabawach wymyślonych „na poczekaniu”. Jeżeli nie masz pomysłu, w jaką zabawę się pobawić, zaproponuj naukę języka obcego. (Przykładowe zabawy omówimy w dalszej części artykułu).
  4. Systematyczność– gdy zależy nam, aby dziecko osiągnęło trwałe rezultaty, należy zapewnić regularność nauki. Przyswajanie języka obcego jest procesem wieloletnim, dlatego powinniśmy z góry przewidzieć ciągłość rozwoju. Jeżeli korzystamy z pomocy nauczyciela, upewnijmy się, że zaproponowane metody i narzędzia nauki umożliwiają naszemu dziecku rozwój. Powtarzanie tych samych informacji może zniechęcić go do dalszej nauki.
  5. Wspólne słuchanie piosenek, oglądanie bajek czy filmów w języku obcym – powtarzanie zapamiętanych zwrotów, słówek, uczenie się tekstów piosenek. Warto porozmawiać z dzieckiem o filmie lub bajce. Czy któryś z bohaterów filmu podobał mu się szczególnie, czy chciałoby zagrać jego rolę albo przebrać się za ulubioną postać, przy okazji ucząc się kilku kwestii? W tracie codziennej zabawy lub rozmowy rodzice mogą wyjaśniać dziecku, które słowa w języku polskim pochodzą z języka angielskiego, niemieckiego itd.
  6. Zachęcanie dziecka do komunikowania się w języku obcym, nawet jeśli popełnia błędy.
    Na tym etapie ważniejsza jest skuteczność komunikacji niż ewentualne błędy językowe. Osoba, która jest w stanie poczuć, że język służy do skutecznego i efektywnego porozumiewania się, będzie używać go częściej i chętniej – a tym samym ćwiczyć i doskonalić swoje umiejętności. Na tym etapie sprawą drugorzędną powinna być poprawność językowa.
Ćwiczenia, które możemy wykorzystać we wspólnej nauce z dzieckiem

 Wiemy, że dzieci uczą się poprzez zabawę. Warto więc spróbować im tak zorganizować czas na naukę języka, żeby to była zarówno przyjemność jak i pożytek. Poniżej przedstawiamy kilka ciekawych form zabawy. Możecie je śmiało wykorzystać u siebie, a może macie jakieś swoje metody?

 

ZABAWA 1. „CO ZNAJDUJE SIĘ W DOMU JOHNA?”

Oklej wszystkie przedmioty w jednym pokoju karteczkami z angielskimi nazwami.
Jeżeli Twoje dziecko potrafi już pisać, możecie wspólnie przygotować karteczki z napisami typu: „table”, „computer”, „lamp”, „wall”, itp. Następnie powiedz dziecku, że przeniesiecie się do mieszkania jego angielskiego rówieśnika – Johna. Zadaniem dziecka będzie opowiedzieć, co znajduje się w mieszkaniu Johna. Zabawę tę możesz rozpocząć opowiadaniem (oczywiście w języku angielskim lub innym języku, którego się uczycie).

„Właśnie jesteśmy w domu Johna. Co możemy znaleźć w domu Johna?

There is a … / There are…

Zabawę można rozbudowywać o dodatkowe zwroty i wyrażenia, opisując, czego nie ma w mieszkaniu Johna, czego brakuje, jakie przedmioty w mieszkaniu Johna mi się podobają lub co mi się w nim nie podoba.

Zabawa ta pozwala nie tylko nauczyć się wielu praktycznych słówek, ale także określonych konstrukcji gramatycznych. Ogromnym plusem tej zabawy jest to, że nie potrzebuje ona specjalnego przygotowania. Wystarczą jedynie karteczki i mazak do pisania. Raz przygotowane karteczki mogą Wam służyć przez długie miesiące, aż do czasu, kiedy dziecko w pełni opanuje określone słownictwo.

 

ZABAWA 2. „NAUCZ MNIE…”

Dobrze znana maksyma w branży szkoleniowej brzmi: „chcesz się czegoś nauczyć, zacznij tego nauczać”. Dzieci bardzo lubią, gdy mogą czegoś nauczyć swoich rodziców. Bardzo chętnie angażują się wtedy w zabawę. Jest to więc dobra okazja, aby wykorzystać ich entuzjazm do nauki języka obcego. Możemy poprosić malucha, żeby został naszym nauczycielem języka angielskiego. Zadbajmy o wszystkie niezbędne akcesoria nauczycielskie – dziennik, tablicę, zeszyt, itp. Powiedzmy dziecku, że ma dla nas przeprowadzić lekcję
pt. „Zabawki po angielsku”. W zależności od wieku dziecka i od tego, czy potrafi już pisać czy nie, można odpowiednio urozmaicić zajęcia. Starsze dziecko może zapisywać nazwy po polsku i po angielsku na tablicy. Dodatkowo może wymieniać nazwy poszczególnych zabawek i zachęcać rodzica, by ten powtarzał słówka. Dzięki temu dziecko nie tylko bardzo szybko opanuje nowe słownictwo, ale także przyzwyczai się do formuły nauki w szkole.

 

ZABAWA 3. „MÓJ ANGIELSKI KALENDARZ”

Jeżeli Nasze dziecko potrafi już pisać i zna liczebniki, możesz poprosić je o przygotowanie swojego własnego kalendarza, oczywiście w języku obcym. Jest to bardzo fajna okazja do ćwiczenia kompetencji pisania. Dziecko może wypisać słownie nie tylko nazwy dni i miesięcy, ale także liczebniki. Taki kalendarz można przygotowywać co miesiąc dla każdego kolejnego miesiąca. Po przygotowaniu kalendarza, możemy on go zawiesić w widocznym miejscu, np. na lodówce, aby umożliwić wszystkim domownikom korzystanie z niego.

 

ZABAWA 4. „WHERE IS…”

Kolejną fajną zabawą jest ćwiczenie: „Where is…”. Zabawa polega na tym, że zadajemy pytanie w języku angielskim, gdzie jest określony przedmiot. Zadaniem dziecka jest przyniesienie tego przedmiotu i podanie jego nazwy po angielsku i po polsku. Dodatkowo, jeżeli dziecko ma już duży zasób słownictwa, możemy je poprosić o opisanie do czego służy nam ten przedmiot i w jaki sposób z niego korzystamy. Przykładowo możemy poprosić o przyniesienie takich rzeczy jak „pillow”, „apple”, „fork”, „book”.

 

ZABAWA 5. „WESOŁA LITERKA”

Bardzo szybka zabawa, w którą możemy bawić się w domu, podczas spaceru albo czekając
z dzieckiem na autobus. W ramach zabawy dziecko może zaproponować jedną literką. Naszym współnym zadaniem będzie wymawianie słówek po angielsku na wskazaną literkę. Jeżeli dziecko zna już dobrze język angielski, zaproponujmy trudniejszą zabawę – wymyślanie słówek na literę, na którą kończy się poprzedni wyraz, tak aby utworzyć łańcuszek słówek.

Jeśli chcemy rozbudować zabawę, wówczas możemy dodać konieczność wymyślenia jednego zdania ze słówkiem, które wymyślił poprzedni uczestnik zabawy.Wtedy zabawa może przybrać następującą formę:

Wesołą literką będzie „S”

  • Dziecko„sun”
  • Mama„sun is shining”
  • Mama„sweets”
  • Dziecko „I love sweets”.
  • Dziecko„sweater”
  • Mum„This sweater is beautiful…”

Zachęcajcie swoje pociechy do nauki poprzez wspólną zabawę. To świetny sposób na spędzenie czasu wolnego z dzieckiem!